Łagodzenie dokuczliwych objawów u pacjenta paliatywnego

 

Pacjenci paliatywni to spore wyzwanie dla lekarza rodzinnego. Często pozostaje jedynym specjalistą, który opiekuje się chorym u kresu życia w domu. Szpitale bowiem już nie przyjmują takich pacjentów, a do hospicjum jest spora kolejka. 

 

lek. Izabela Bętkowska,
Katedry Medycyny Rodzinnej CMUJ 

 

Medycynę paliatywną lekarze rodzinni powinni mieć w jednym paluszku?
Zgadza się, zresztą jak i wiele innych specjalizacji powinni znać doskonale. Często na konferencjach paliatywnych wymienia się po kolei objawy pacjentów paliatywnych i nazwy leków przeciwbólowych, jakie można stosować oraz podkreśla się, że opieka paliatywna jest ważna. Najistotniejsze tematy zostają poza burtą.

Jakie to są tematy?
Maksymalnie praktyczne. Chcemy się skupić tylko na konkretach, aby lekarz rodzinny opiekujący się pacjentem z dusznością/nudnością/niedrożnością, mógł od początku do końca poradzić sobie sam.

Niestety nie może liczyć, że chory paliatywny z dokuczliwymi objawami natychmiast będzie hospitalizowany czy skierowany do hospicjum. Realia są takie, że pacjenci w ciężkim stanie pozostają w domu. Dlatego naszym zadaniem jest wyposażyć specjalistę medycyny rodzinnej w praktyczne narzędzia aby wyszedł z wykładu i był pewny, że on z tym problemem sobie poradzi: będzie wiedział jakie leki stosować, jakie dawki itd. Nie zabraknie dyskusji po wykładach, aby każdy mógł zadać pytanie i rozwiać wszelkie wątpliwości.

Kolejny trudny temat, który poruszymy na sesji, to nudności związane z niedrożnością przewodu pokarmowego. Po tym wykładzie lekarz rodzinny będzie mógł sam, bez konsultacji specjalistycznych, pomóc pacjentowi w trudnej chwili. Wiem jedno: jak będzie umiał poradzić sobie z nudnościami przy niedrożności, to już przy każdych innych nudnościach ten temat wyda się pestką.

W programie paliatywnym nie mogło zabraknąć zagadnienia o leczeniu bólu.
Dr n.med. Michał Graczyk, wieloletni praktyk – specjalizujący się w dobieraniu leków przeciwbólowych skupi się na tym, aby koledzy nie bali się stosować kannabinoidów.

Boją się?
Tak, zakładam, że te lęki mogą być wywołane niewiedzą. Dr Graczyk przekona, że kannabinoidów nie trzeba omijać wielkim łukiem, lecz poznać jak sensownie je stosować.